66% publicznych szkół podstawowych i gimnazjów może przestać istnieć

Najnowsze badania przeprowadzone przez pana profesora Yuijiego Nemoto z Uniwersytetu Toyo, ukazały dramatyczną wizję zamykających się szkół. Jeśli problem demograficzny się utrzyma, do 2050 roku zapotrzebowanie na placówki oświaty na poziomie szkoły podstawowej i gimnazjum skurczy się do ⅓ obecnego stanu.

Zamiarem rządu jest połączenie szkół w celu utrzymania stałej liczby uczniów, których rokrocznie ubywa. Profesor przeprowadził symulację tego założenia. Oszacował, ile pozostanie szkół publicznych do 2050 roku.

Szkół podstawowych, których według oficjalnego raportu z 2016 roku jest około 19 800, za blisko 32 lata pozostanie około 6 500. Podobny spadek czeka gimnazja – z około 9 500 tysiąca wg raportu z 2016 r. do około 3 100 w 2050 r.

W najsłabiej zaludnionych prefekturach, jak przykładowo Shimane, można się spodziewać zamknięcia aż 90% szkół! Na drugim biegunie jest stolica Japonii. Tu dzieci przybywa, ale placówek oświaty może zniknąć około połowa.

Profesor Nemoto przyznał, że problem ze szkołami będzie widoczny w każdym zakątku Japonii, mimo to proces łączenia placówek jest niezbędny w dobie kryzysu demograficznego. Ratunkiem dla nich jest podtrzymanie użyteczności publicznej. Budowanie blisko nich bibliotek czy ośrodków opiekuńczych.

Źródło: NHK World

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *