Jak Japończycy śmieją się w sieci?

LOL – czy wiecie, co to oznacza? Zapewne część tak. Tym niedoinformowanym wytłumaczę, że „LOL” jest akronimem od amerykańskiego zwrotu „lots of laughs” bądź „laughing out loud” czyli w skrócie wyraża ono serię śmiechu. Słówko przyjęło się wszędzie, prawie wszędzie, bo jest pewien kraj, który ma własnego „LOL-a”.

Specyfika j. japońskiego jeszcze nie raz nas zaskoczy. Młodzież wydaje się być najbardziej podatna na wschodnie trendy. Sposób ubierania się, amerykanizacja słownictwa, zwyczaje. Młodzi Japończycy chłoną ze świata praktycznie wszystko, jednak zostawiają sobie coś, czym potrafią się wyróżnić.

Głównym odpowiedzialnym za „JLOL-a” było forum internetowe 2chanel, które swego czasu było jedną z medialnych potęg w kraju, lecz obecnie, z miesiąca na miesiąc, traci na znaczeniu i zajmuje 22 lokatę w rankingu stron japońskich. Warto również nadmienić, że niemały wkład miały gry on-line, a zwłaszcza „Diablo” wydany w 1997 roku, który w Japonii wywołał istne szaleństwo.

W okolicach roku 1999, za pomocą serwisu BBS użytkownicy zaczęli stosować onomatopeję wyrażającą śmiech i drwinę. Symbol był banalny i łatwy do użycia, toteż użytkownicy szybko go zaadoptowali. Na ten czynnik składał się jeszcze jeden fakt – szybkość. Bowiem łatwiej wprowadzić jeden znak, który jest czytelny dla wszystkich, niż szczegółowo opisywać, co nam leży na sercu. I tak właśnie otaku zapoczątkowali… „w”.

Warai (笑い) to czasownik i ma kilka znaczeń odmiennych przez przypadki: uśmiechać się, szydzić (z kogoś, z czegoś), śmiać się. Czasami też na przemian stosuje się synonimy: shou (しょう) i kakko (かっこ). Do wyrażania swojego emocjonalnego stanu (zazwyczaj pozytywnego) używa się jego pierwszej litery – w.

Gry on-line, czat, wpis na witrynie internetowej, mail – wszędzie znajdziemy w. Jednoliterowe oznaczenie tak mocno odznaczyło się w japońskiej cyberkulturze, że zaczęto stosować je w mangach, prasie czy telewizji. Nie tylko ma uświadomić czytelnika, że coś nas rozbawiło, ale też podkreśla ironię czy cynizm.

Istnieją wariacje symboliczne, które można uznać za pokrewne/równoważne „w”, a należą do nich m.in.:

  • Graficzne przedstawienie kociego, zadowolonego pyszczka (^_^)、(^^)、(^^、^^.
  • kw (kushou – 苦笑) – śmiech wymuszony, ironiczny, sarkastyczny, przez łzy.
  • bw (kushou – 爆笑) – gromki śmiech.
Warai
Powyższe wystąpienie akronimu w mandze „Summer Wars” (tom II str. 168).
Warai
Jedno z setek zdjęć w sieci, na którym ktoś użył omawianego „w”.

Poniższa rozpiska pokazuje, jak mniej więcej rozumieć ciąg litery, chodź nie jest to wersja oficjalna:

w: dyskretny uśmieszek; nasze „heh”.
ww: śmiech pod nosem; nasze „he, he”.
www: chichot; nasze „hi, hi, hi”.
wwww: donośniejszy śmiech; nasze „uha, ha, ha, ha”.
wwwww: salwa głośnego śmiechu.
wwwwww: potężna salwa śmiechu i uderzenie ręką o kolano.
wwwwwww: potężna salwa śmiechu z odruchowym klepaniem się o kolana.
wwwwwwww: donośny śmiech goszczący w całym domu/bloku.
wwwwwwwww: tarzanie się ze śmiechu.
itd…

Reasumując: im więcej „w”, tym większy śmiech, ale też bardzo ważny jest kontekst wypowiedzi, bo jak napisałem, „w” niesie nie tylko cechy pozytywne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *