Kingyo sukui – jak złowić i nie dać się złowić

Nazwa

Pisownia: 金魚掬い
Pisownia alternatywna: 金魚すくい
Kana: きんぎょ すくい
Nazwa łacińska: Kingyo sukui
Znaczenie: Wybieranie złotej rybki, Łowienie złotej rybki

Fakty

Kingyo sukui jest popularną letnią zabawą, której początek datuje się na końcówkę ery Edo (lata 1615–1868), około 1810 roku, czyli początek XIX wieku. Najczęściej spotykana podczas festynów i na innych imprezach plenerowych, przyciąga dosłownie wszystkich, od dzieci po staruszków. Cel zabawy wydaje się być prosty – złowić rybę i w nagrodę wziąć ją na własność. Niestety, aby to osiągnąć trzeba się nieźle namęczyć, a w najgorszym razie odejść od akwenu z pustymi rękoma i lżejszym portfelem.

Od 1994 roku w Yamatokōriyamie w prefekturze Nara organizowane są „Senkoku Kingyo Sukui Senshiyukentaikai”, czyli „Ogólnokrajowe mistrzostwa w łowieniu złotych rybek” (全国金魚すくい選手権大会). Obowiązują trzy kategorie uczestników:

  • Juniorska (poniżej 15 lat)
  • Seniorska (powyżej 15 lat)
  • Drużynowa (trzyosobowa).

Polskie nazewnictwo – złota rybka – jest dużym uogólnieniem, bowiem karaś złocisty występuje w przeróżnych wariancjach gatunkowych. Jednak Japończycy również stosują taki skrót myślowy, nazywając te ryby „wakin” (ワキン). To wspólna nazwa dla wszystkich karpiowatych występujących w Japonii. Podczas kingyo sukui kupuje się możliwość wyłowienia następujących płetwiaków:

  • Koaka (小赤) drobna czerwona – osiąga cenę od 7 do 22 jenów. Jest najmniejszą, a zarazem najzwinniejszą ze złotych rybek.
  • Damekin (黒出目金 lub デメキン) ryba teleskop – czarna, z charakterystycznymi oczyma na wypustkach na łbie. Cena 15 – 30 jenów.
  • Anekin (姉金) – największa z czerwono-łuskowych z ceną na poziomie 25 – 35 jenów.
  • Ōmono (大物) – ryba z wyłupiastymi oczyma, jaskrawa, osiągająca najwyższą z cen – od 250 do aż 500 jenów.

Warto pamiętać, że w zależności od pory roku ceny mogą być windowane przez handlarzy nawet dwukrotnie.

Aby przystąpić do zabawy należy na początek wyłożyć sto jenów, za które otrzymujemy dwie próby wyłowienia karasia ze stawu. Miejmy na uwadze, że u każdego z organizatorów (tudzież właścicieli stawów) obowiązywać mogą różne zasady. Na pewno nie będzie niespodzianką, jeśli zdradzi się fakt, że głównym odbiorcą, do którego chce się trafić, są dzieci. Jeśli wziąć pod uwagę trudność ze złowienia rybki oraz zachowanie najmłodszych w razie niepowodzenia, łatwo się domyśleć, jakie zyski przynosi kingyo sukui.

1 ¥ = 0.036 zł. z dnia 01.01.2013

Ćwiczyć trzeba od najmłodszych lat.

Osprzęt

Cel to złowić najpiękniejszą, największą i w ogóle naj, naj, naj rybę, ale żeby tego dokonać, potrzebne są odpowiednie narzędzia, próbujące nam tę zabawę popsuć.

Plastikowa rączka z okręgiem na zakończeniu, na kształt sita bez siatki, który zastępuje specjalny papier poi (ポイ), przybliżają nas do satysfakcji z wyciągniętej zdobyczy. Jednak na jeden element należy zwrócić specjalną uwagę – papier.

Oznaczony numerem od 4 (najgrubszy, dla dzieci) do 8 (najcieńszy, przeznaczony dla dorosłych) poi stanowi o zręczności operującego nim wędkarza. Należy być ostrożnym tak podczas zanurzania, jaki i podnoszenia złowionej zdobyczy, ponieważ każdy gwałtowny ruch spowoduje rozerwanie papieru, który przy kontakcie z wodą zaczyna pęcznieć. Z papieru korzystamy dopóki nie przedziurawi się na środku, zatem jeśli go trochę odejdzie od krawędzi wędki, można spokojnie kontynuować rozrywkę.

Oto ile trzeba, by cieszyć się niesłychaną frajdą (wersja dla dzieci).

Jak oni łowią?

W większości przypadków schemat jest ten sam – młody Japończyk zabierany jest przez rodziców na zabawę, gdzie bierze udział w kingyo sukui, by następnie przez następne lata brać w tym udział, ćwiczyć, próbować i wyrobić własną technikę. Nie ma złotego środka, ale są pewne wskazówki, których warto się trzymać, jeśli chce się „dorwać Nemo”.

Jak zostało napisane, każdy nieprzemyślany ruch przybliża nas do porażki, paper puchnie, a czas działa na niekorzyść. Dlatego w drodze do mistrzostwa musimy zachować cierpliwość. Przed zanurzeniem wędki wypatruje się „ofiarę” trzymając nieruchomo wędkę blisko tafli wody. Na papierze umieszcza się odrobinę pokarmu, żeby utrzymać rybę w stałym miejscu po zanurzeniu osprzętu. Środek papieru powinien być w jak najlepszym stanie, a rybę należy wyciągać pod lekkim kątem.

Od 2009 roku zakazano używania na Mistrzostwach jednej z technik, polegającej na zapędzeniu ryby do ścianki zbiornika i nakładając ją, tak jakby zeskrobując, na poi.

Japończycy nie byliby sobą, gdy nie wmieszali w to wszystko… Robota. Mechaniczne ramię jest w stanie zgarnąć sześć rybek w trzy minuty. Powstały również gry komputerowe m.in. firma Nintendo wypuściła na rynek przeznaczoną na konsolę Wii grę bazującą na kingyo sukui.

Najbliższe zawody już 19 sierpnia 2012r. o 08:30 (czasu tokijskiego) na Kingyo Square w Yamatokōriyamie. Wstęp wolny! Będą to 18 mistrzostwa, zatem jeszcze brakuje trzech lat do uzyskania pełnoletności.

Oficjalna strona miasta w j. japońskim (z dużą ilością informacji).
Oficjalna strona miasta w j. angielskim (uboższa merytorycznie).

Poniższy film jest z 17 Mistrzostw z 2011 roku. Kategoria juniorska.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *