Otoshidama – na dobre rozpoczęcie roku

To, co sprawia, że Japonia zyskała sympatię świata, jest bez wątpienia jej kultura. Szacunek, honor i zwyczaje są tymi cechami społeczeństwa, które stają się zapominane w innych zakątkach globu, ale jest jedna tradycja, którą u siebie chciałby każdy. Otoshidama (お年玉) – noworoczny podarunek.

W dawnej Japonii w nowy rok składano Bogu w ofierze placek ryżowy w podzięce za mijający rok i w nadziei na równie udany następny. Wierzono, że w tę potrawę wstępuję boska moc, toteż ludzie jedli ją licząc na „dodatkowe” siły. Nazwali ją otoshidama.

W erze Edo (lata 1603 – 1868) placek ryżowy przeszedł do lamusa na rzecz dóbr materialnych. To właśnie wtedy zaczęto praktykować inny zwyczaj pod tą samą nazwą, ale oznaczający zupełnie co innego – noworoczny podarunek. Małe dzieci otrzymywały od rodziców i bliskich słodkości, a starsza dziatwa pieniądze.

W obecnych czasach prezentowane są głównie pieniądze i w zależności od wieku czy stopnia pokrewieństwa, młody człowiek otrzymuje kwoty symboliczne (od 1000 do 2500 jenów) do pokaźnych 10000 jenów. Specjalnie na tę okazję wiele osób udaje się do banku, aby wybrać świeżo wydrukowane banknoty.

Pozostałością po dawnych czasach jest forma wręczenia. Ręcznie robione kopertki z motywem kwiatów, ozdób, ludzi i zwierząt. Znajdą się też takie z postacią Hello Kitty, ale to chyba znak czasów. Koperty z zawartością wręczane są osobiście między 1 a 3 dniem stycznia – nigdy wcześniej. Jeśli spotkanie nie jest możliwe, koperty są wysyłane również z zachowaniem terminu, czyli nie przed 1 stycznia.

Powyżej przykładowe koperty, do których wkładane są pieniądze.

Różnorodność „pochibukuro” (ポチ袋 – koperta) potrafi niekiedy wzbudzić zachwyt. Do kupienia są gotowe, ale na pewno spora część woli je przygotować ręcznie, co dodatkowo uszlachetnia podarunek. Warto poświęcić chwilę na wyszukaniu grafik ukazujących piękno tego szczegółu.

Radość otrzymywania nie trwa wiecznie. Zwyczajowo obdarowuje się młodzieńca do końca szkoły średniej, ale są przypadki studentów, którzy mogą liczyć na ten miły podarunek. A później? Później obdarowany obdarowuje swoje dzieci i dzieci krewnych. Koło się zamyka, a tradycja trwa w najlepsze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *