Recenzja podręcznika „Japoński – gramatyka z ćwiczeniami”

Niedawno na naszym rynku zadebiutowała nowa pomoc naukowa skierowana dla początkujących i już trochę wiedzących w temacie języka japońskiego, a dokładnie jego części gramatycznej, która jest podstawą do opanowania każdego języka obcego.

Japoński - gramatyka z ćwiczeniami 2016
Okładka. Kliknij i powiększ.

„Japoński – gramatyka z ćwiczeniami” to ponad 140-stronicowa książka przygotowana przez panią Ewę Krassowską-Mackiewicz. Osobę znaną z innych publikacji dotyczących japońskiego oraz słyną prowadzącą zajęcia z japonistyki w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Warszawie.

Po zapoznaniu się ze spisem treści uznałem, że będzie to bardzo użyteczna pozycja w celu powtórzenia sobie materiału, który czasami potrafi ulecieć z głowy. A jak wyszło w praktyce? Hajime!

Nim omówię zawartość, pochwalić muszę wydawnictwo Edgard za papier. Ostatnio miałem w rękach sporo książek różnego rodzaju i papier, który poczułem w tym wydaniu, był miłą odskocznią. Niestety, coraz powszechniejszym zjawiskiem jest używanie cienkich listków. A skoro przy technikaliach jesteśmy, to jeśli ktoś miał już styczność z kursami od Edgara, na pewno nie zdziwi się sposobem wydania – jest solidnie.

Kursanta przywita ciepła mowa powitalna. Zostanie zaznaczone, kto jest adresatem. A jak wspomniałem są to osoby początkujące i średnio-zaawansowane. Nie zapomniano zaznaczyć ilości lekcji, a jest ich 24 i zostały opisane w formie spisu treści przedstawionego na początkowych stronach egzemplarza.

Japoński - gramatyka z ćwiczeniami 2016
Wstęp do podręcznika. Kliknij i powiększ.

Niniejsza książka to pierwsze wydanie. Nie zdziwił zatem fakt, że płatek wiśni zasłonił co nieco, przyczyniając się do drobnej pomyłki. I tak zamiast わたし („watashi” czyli „ja”) mamy わわたし („wawatashi”). Drobiazg. Ale zabawny.

Japoński - gramatyka z ćwiczeniami 2016
Drobny błąd. Kliknij i powiększ.

Odkąd zacząłem interesować się językiem japońskim, wielokrotnie powtarzały się pewne schematy. Ten najmocniej eksponowany to wymowa. Bardzo ciężko jest zgodzić mi się, że np. znak hiragany zapisany w transkrypcji Hepburna „shi”, wymawiamy jako nasz „si”, a „sho” jako „sio”. Nigdy nie słyszałem od Japończyka „łatasi”, a coś w stylu „łataszi” z zaakcentowanym „sz”. Japoński nie świszczy a szeleszczy. W wymowie polakowi łatwo odnaleźć się w krzaczkach, ale ciągłe wmawianie, że jest „busido”, a nie „buszido” z miękkim „sz” skończy się na problemach werbalnych.

Pierwsze rozdziały dla osób znających język będą raczej szybką powtórką (pełny spis treści jest na stronie wydawnictwa – link na końcu artykułu). Dopiero piąty rozdział skupiający się na i-przymiotnikach i na-przymiotnikach przywołuje bolesne wspomnienia. Całościowo nie zabraknie form czasownika i przymiotnika, przysłówków, partykuł czy przydatne zwrotny. Jeśli ktoś przejdzie od deski do deski przez podręcznik, gwarantuję spore ułatwienie w dalszej nauce i radość po zrozumieniu mangi w oryginale.

Japoński - gramatyka z ćwiczeniami 2016
Przymiotniki potrafią śnić się po nocach. Kliknij i powiększ.

Bardzo dobrą rolę odgrywają ćwiczenia i wplatanie kanji, których warto, a nawet trzeba uczyć się równolegle z gramatyką. Ćwiczenia dzielą się na:

Tekst z lukami, w których należy wybrać poprawną formę gramatyczną.
Odmianę pojedynczych słów na właściwy czas.
Wybór jednej z wielu podanych odpowiedzi.
Tłumaczenie na polski bądź japoński.
Rozsypanki.
Zdania są przemyślane oraz zabawne, co pozytywnie odbija się na oswojeniu materiału.

Japoński - gramatyka z ćwiczeniami 2016
Dobrze przemyślane ćwiczenia. Kliknij i powiększ.

Jeśli powyższy przykład wydaje się przerażający, a „krzaczki” niezrozumiałe, to chyba nie ma lepszej zachęty, żeby sięgnąć po podręcznik i mocno wziąć się za naukę. Nie jest to reklama tego zbioru ćwiczeń, więc dodam – jakikolwiek podręcznik do nauki japońskiego.

Nie zabraknie też należytego wstępu przy omawianiu nowej konstrukcji. Całość zdaje się być rzetelnie wytłumaczona, a jeśli czegoś się nie zrozumiało, przykłady i ćwiczenia pozwolą się zorientować.

Japoński - gramatyka z ćwiczeniami 2016
Schludne przedstawienie zagadnienie to duży plus podręcznika. Kliknij i powiększ.

„Japoński – gramatyka z ćwiczeniami” wydaje się być właściwym zbiorem konstrukcji gramatycznych, które trzeba znać. Przewijają się również znaki, czyli kanji, uzupełniające słownictwo, bez którego gramatyka na nic się nie przyda.

Pozytywnie odebrałem omawiany podręcznik zwłaszcza za jego zwięzłość i skupienie się na przykładach i praktyce, nie zaś na potoku słów. Każdy rozdział jest omówiony zgodzie z przeznaczeniem konstrukcji. Na końcu znajdują się kartki z odpowiedziami, do których warto zajrzeć po ćwiczeniach, aby się sprawdzić.

Cena okładkowa tej przyjemności to 34,90 zł. Czy warto? Jak najbardziej. Zwłaszcza dla samouków rozpoczynających swoją przygodę i osób w jakimś stopniu władających językiem samurajów.

Podręcznik do nabycia na stronie wydawnictwa: http://jezykiobce.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *