Pokaz filmu „Mirai no mirai” w polskich kinach

Pierwszego lutego odbędzie się oficjalna premiera filmu pana Mamoru Hosody „Mirai no mirai” w polskich kinach, który na srebrnym ekranie zadebiutował w lipcu zeszłego roku i o którym pisałem. Dużym zaskoczeniem, i co najważniejsze pozytywnym, była lista kin, które włączy do swojego repertuaru powyższy tytuł. Na pewno nominacja do Oscara w kategorii najlepszy długometrażowy film animowany pomogła przełamać barierę, że […]

Atak grypy ludzkiej i… Świńskiej

Do ostatniej niedzieli liczba zarejestrowanych przypadków grypy osiągnęła drugi, najwyższy wynik, odkąd zaczęto odnotowywać przypadki zachorowań w 1999 roku. Na każdą z około 5000 placówek przypadało średnio 15,37 pacjentów, ale po ostatnim tygodniu wskaźnik podskoczył do 53,91, niebezpiecznie zbliżając się do 54,33 pacjentów z zeszłego sezonu. Oszacowano, że grypa dotknęła ponad 2 130 000 osób w Japonii.

Odkryto nową formę życia na Ziemi!

Seria „Mushishi” jest dla mnie jedną z najważniejszych, najpiękniejszych, ponadczasowych i magicznych historii, które dane mi było poznać. To nie tylko kwestie prawdziwe, jak ludzka natura, ale i coś nienamacalnego, niewytłumaczalnego, mimo to mogącego być podpowiedzią bądź wyjaśnieniem. Mushi czyli Robaki mają być czymś pierwotnym. Niewidocznym, ale obecnym i odpowiedzialnym za życie, jakie znamy.

Polska odpowiedź na „Grę o tron” – „Korona królów” – trafi do Japonii

Serial wyprodukowany przez telewizję polską, znany i zbierający skrajne recenzje, historyczny i możliwe, że w jakimś stopniu ważny, czyli „Korona królów”, niespodziewanie przykuł uwagę azjatyckiego smoka – Japonii. Wczoraj TVP pochwaliła się, że Japoński nadawca nabył prawa do emisji. Na tę chwilę brakuje jakichkolwiek danych. Japońskie portale milczą, społeczność prawdopodobnie nie wie, że ujrzy kawał polskiej historii, a każdy zastanawia […]

Ponad 6 000 zarażonych kiłą. Ostatnio tak źle było w latach 70 XX w.

Kilka tygodni temu pisałem o wirusie różyczki, który znów szaleje po Japonii. Niestety, to nie koniec złych wiadomości. Bakteria krętka bladego wywołująca kiłę – częstą chorobę weneryczną – ma na swoim koncie już ponad 6 000 zarażonych. Spoglądając na dane historyczne, tak duża liczba nosicieli syfilisa zarejestrowana została w latach 70 ubiegłego wieku.