Historyczne spotkanie panów Abe i Obamy w Pearl Harbor [WIDEO]

Ustępujący prezydent Stanów Zjednoczonych Barack Obama oraz premier Japonii Shizo Abe spotkali się we wtorek na Hawajach w Pearl Harbor. Panowie oddali hołd ofiarom japońskiej inwazji na Amerykę, która miała miejsce siódmego grudnia 1941 roku.

Prezydent złożył wieniec pod pomnikiem USS Arizony – pancernika, na pokładzie którego zginęło 1102 żołnierzy. Premier Abe wyraził żal, ale nie użył słowa „przepraszam”.

Była to pierwsza po II Wojnie Światowej i historyczna, wspólna wizyta amerykańskiego prezydenta i japońskiego premiera.

Wizyta była podsumowaniem mijającej kadencji Baracka Obamy w stosunkach amerykańsko-japońskich. Panowie podkreślili, że niezbędna jest dalsza, wspólna droga obu krajów, nad którą mocno pracowano przez ostatnie cztery lata. Sojusz, jaki wytworzono, to gwarancja bezpieczeństwa – zapewniali. Chodzi oczywiście o nuklearne zapędy Korei Północnej i rosnącą w siłę militarną Chiny. Nie zabrakło górnolotnych wzmianek o pięknie demokracji, wolności, którą oba kraje się szczycą i starają przenieść na inne grunty, jak i praworządne postępowanie.

Starcie w Pearl Harbor to popis japońskiej bezczelności, jaką wówczas się szczyciła. Po rozkazie generała Hidekiego Tōjō japońskie oddziały lotnicze oraz marynarka wojenna zaatakowały stacjonujące na wyspach oddziały sił amerykańskich. Do historii przeszła myśl generała, że „Nie trzeba wypowiadać wojny, by ją rozpocząć. Sam atak jest jej wypowiedzeniem”. Generał od wielu lat szykował się do wojny ze Stanami Zjednoczonymi i był pewny planu, który zakładał kapitulację amerykanów.


Źródło: NHK

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

+ 48 = 49