Inflacja w Japonii – kobiety podbijają rynek na rekord

W piątek Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Komunikacji przedstawiło dane dotyczące pracujących kobiet. Wynik za sierpień sięgnął 70% i jest najlepszy od czasów mierzenia wskaźnika, czyli od roku 1968. Kobiety w wieku produkcyjnym w przedziale wieku 15 – 64 lata, coraz śmielej rozpychają się na rynku pracy i jeśli tempo utrzymałoby się, do 83,9%, jaki stanowią pracujący mężczyźni, mogłoby dojść szybciej, niż wskazywały szacunki.

W Japonii oficjalna stopa bezrobocia jest na poziomie 2,4%, co stanowi spadek z 2,5% w stosunku do lipca. Przełamał się trend wzrostowy, który trwał przez kwartał, co za tym idzie, stosunek bezrobotnych do posiadających pracę utrzymuje się na niskim poziomie od blisko 25 lat.

Nie jest tajemnicą, że kobieta w Kraju Kwitnącej Wiśni ma bardzo małe szanse na zawrotną karierę. Panie skupiają się głównie na obowiązkach domowych i wychowaniu dzieci. Bierze się to głównie, ale nie tylko, z tradycyjnego wzorca rodziny, chodź od wielu lat obserwuje się powolne przełamanie, głównie w metropoliach. W zapowiedziach premiera Abe, rząd przygotowuje zmiany legislacyjne ułatwiające panom większe przywileje związane z opieką nad dzieckiem, jak i infrastrukturalne, poprzez budowę kolejnych świetlic dla dzieci.

Obecny niedobór pracowników powiązany jest z nie zastępowalnością pokolenia. Po wyżu demograficznych panującym po II Wojnie Światowej, nadszedł trend zniżkowy. Emerytów jest coraz więcej, żyją coraz dłużej, i coraz mniej osób na nich pracuje, a jak już, to ciężej. Wakatów nie brakuje, ale dane statystyczne jasno pokazują, że ponad połowa kobiet, nie licząc tych na stanowiskach kierowniczych, pracuje dorywczo lub ma krótkoterminowe zlecenie. Także płaca i pewność zatrudnienia jest niższa, niż w przypadku pracowników etatowych.

Zatrudniona pani to nie tylko efekt zmiany tradycji. Gospodarstwa domowe po prostu nie są w stanie utrzymać się z pensji jednej osoby i/lub emerytury innego członka rodziny. 1 października rozpocznie się druga połowa roku obrotowego. Producenci i usługodawcy już zapowiedzieli podwyżki. W górę pójdą m.in. papierosy, cła, elektronika. W planach są kolejne podwyżki.

Japan Tobacco Inc. podniesie cenę paczki papierosów (20 sztuk) z 440 jenów do 480 (wzrost o około 1,30 złotego). W życie wejdzie wyższa o 2,2% cena importowanej pszenicy. Producent sprzętu muzycznego – Yamaha Corp. – w związku ze wzrostem obsługi logistycznej, zwiększy ceny do 6%. Szkoła Kumon specjalizująca się w zajęciach dodatkowych dla dzieci i młodzieży podniesie opłatę za zajęcia z 6 480 do 7 020 jenów, tłumacząc się opłatami za pracowników i kosztami najmu lokali. Jednak warto zauważyć, że to pierwsza podwyżka od 27 lat. Kolej Japan Freight również jest zmuszona do podwyżki za przejazd. Cena może się zwiększyć do 10%. Japan Freight Railway powstało w 1987 roku po prywatyzacji państwowych kolei. Powyższa podwyżka będzie pierwszą po ponad 30 latach. Jej skutek pasażerowie mogą odczuć podwójnie. JFR to nie tylko przewóz osób, ale i towarów – spożywczych czy przemysłowych.

Na problem Japończyków składają się brak pracownika, który mogą pokryć niepracujące kobiet albo te na umowach zlecenie oraz wyższa inflacja. To drugie łagodniej odczują te gospodarstwa, w których mąż z żoną wezmą na siebie obowiązek zarabiania. Ale żeby do tego doszło, potrzebne są placówki zajmujące się dziećmi w wieku przedszkolnym (a te są drogie i trudno dostępne) i podwyższenie płac dla kobiet, mimo że bezrobotnych systematycznie ubywa.

„W ujęciu długoterminowym współczynnik pracy do poszukującego zatrudnienia na pewno będzie rósł, a kryzys siły nabywczej będzie się pogłębiał. Japońska gospodarka rośnie i ten trend utrzyma się, a to oznacza, że firmom będą potrzebni pracownicy. Tych, przez załamanie demograficzne, będzie coraz mniej” – skomentował pan Koya Miyamae, ekonomista SMBC Nikko Securities Inc.

Według oficjalnych danych w kraju pracuje około 66 620 000, w tym 37 130 000 mężczyzn i 29 490 000 kobiet, a sytuacja na rynku pracy jest coraz lepsza, co odczuwają najmocniej branża medyczna i usługi.

Źródło: JapanToday.com, JapanTimes.co.jp

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *