Japończycy w obawie przed wojną

W sobotę upubliczniono wyniki sondażu zleconego przez rząd. Pytanie do obywateli było proste: Czy obawia się Pan/Pani wojny, w którą zostanie zaangażowana Japonia? Aż 85,5% ankietowanych odpowiedziało twierdząco.

Jest to wynik o 10 punktów procentowych wyższy, niż w odpowiedziach udzielonych w 2015 roku i najwyższy od 2009.

Sondaż odbył się pomiędzy 11 a 21 stycznia. Objął 3 000 respondentów obojga płci, którzy mieli co najmniej 18 lat. Ankieta miała charakter odpowiedzi wielokrotnego wyboru.

Ci, którym ogień wojny mieni się przed oczami, w 84,5% obwinialiby bardzo napiętą sytuację na świecie i wszechobecną wrogość. 28,7% obwiniłoby ONZ, które nie spełnia swojej roli. Z kolei 16,4% winę, za ewentualne przystąpienie Japonii do wojny zrzuciłoby na traktat wzajemnej pomocy Amerykańsko-Japoński.

Następnie ankietowani zostali poproszeni o opisanie Japońskich Sił Samoobrony (自衛隊 – Jieitai). 60,1% uważa ich poziom za dobry, 29,1% widzi potrzebę poprawy, a 4,5% zmniejszyłoby ich liczebność (służbę pełni 300 482 osoby – stan na 31 marca 2017).

W kolejnym pytaniu o JSS respondenci wskazali funkcję, jaką powinna pełnić ta jednostka w razie wybuchu wojny. I tak 79,2% widziałoby ich w roli sił szybkiego reagowania, 60,9% jako obrońców kraju; 49,8% jako stróżów ładu wewnętrznego. Ciekawie wygląda odpowiedź „reagowanie na ataki rakietowe”, którą zaznaczyło 40,2% osób.

Sondaże dotyczące odczucia co do wojny przeprowadzane są od 2009 roku co trzy lata. Tegoroczny przeprowadzono w czasie napiętej sytuacji między Koreą Północną a resztą świata, zwłaszcza USA. Amerykański prezydent, pan Donald Trump, zagroził nawet wciśnięciem swojego atomowego przycisku, co miało być odpowiedzią na groźby Kim Dzong Una.

Źródło: The Japan Times

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *