Nowa moda – pieluszkowe sushi

Pielucha z sushi czy sushi z pieluchą? Faktem jest, że Japończycy podchwycili pomysł na prezent dla rodziców i ich nowo narodzonego potomstwa. Sushi, które do złudzenia przypomina typową pieluchę, imituje jej wygląd przy użyciu ryżu i krewetek.

Na pomysł wpadł pan Noriyuki Monda, pracownik Wire Mama (wydawnictwo poświęcone noworodkom oraz dzieciom). I to już dobre dziesięć lat temu, więc nie jest to świeży pomysł. Zrealizowany po raz pierwszy w 2012 roku, dopiero teraz przedarł się do szerszego grona odbiorców. I powstał boom na pieluszkowe sushi.

Zestaw dopełniają m.in. gąbka w kształcie jeżowca czy białe mydło dla dzieci w formie kałamarnicy.

„Chcieliśmy trafić do osób, które obowiązki rozdzielają na opiekę nad dzieckiem i domem. Dzięki sugestiom z różnych stron, ulepszyliśmy nasz koszyk” – zdradził 36-letni pomysłodawca, który ma pod opieką małego brzdąca.

Wydawnictwo zatrudniło dziesięć matek, które przygotowują pieluszkowe zestawy. Średnio jest 200 zleceń na miesiąc, a oferta wciąż się poszerza. W lipcu pojawiła się możliwość zamówienia całości w misie do sushi handai z lokalnego drewna cedrowego.

Prezent nie należy do najtańszych. Prosty zestaw jest dostępny za 7 777 jenów (około 254 złotych), a wariant z handai to koszt 15 555 jenów (ponad 507 złotych).

Strona produktu: http://omutsuzushi.wire.co.jp/index.htm

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *