Plany wydawnicze polskich wydawnictw 2018

Licznik się wyzerował, mamy czystą kartę i znów, bez przeszkód, zaczynamy wszystko od nowa. Nowy Rok! Nowe obietnice! Nowe nadzieje! Wraz z wiekiem zmieniają się priorytety i życzenia, a te kieruję do Was. Obyście cieszyli się zdrowiem, postępowali zgodnie z własnymi przekonaniami i spojrzeli dalej, niż za horyzont. Poniżej coroczna rozpiska przybliżająca tegoroczne wydania japońskiego komiksu (kolejność wydawnictw alfabetyczna):

Wiosna zawitała do Japonii

W tym roku wcześniej niż zazwyczaj do Japonii zawitała wiosna. Jej symbol, czyli rozkwitające kwiaty wiśni, właśnie zaczęły wyłaniać swoje płatki z pąków. Japońska agencja meteorologiczna podała, że tokijczycy śmiało mogą wziąć koce, spakować kosz pysznościami i ruszyć do parku podziwiać rozkwitające kwiaty drzewa wiśni. Symbolicznym jest fakt, że to na 21 marca przypada pierwszy dzień wiosny.

Zmarł pan Jirō Taniguchi

Internetowy dziennik Mainichi podał smutną informację odnośnie śmierci pana Jirō Taniguchiego, z którego twórczością zapoznaliśmy się dzięki wydawnictwu Hanami. Artysta zmarł w sobotę, 11 lutego, w wieku 69 lat. Nie podano przyczyny zgonu. Rodzina postanowiła, że ceremonia pogrzebowa będzie miała charakter prywatny.

Plany wydawnicze polskich wydawnictw 2017 [AKTUALIZACJA]

Wszystkiego dobrego w nowym roku! Ospale, ale z ambicją rozpoczynamy… No właśnie, który mamy rok? Kalendarz bizantyjski wskazuje na 7526 rok, rzymski na 2770, japoński na 2677, a koptyjski na 1734. Przyjmijmy jednak, że to 2017, bo zaraz wszyscy oszalejemy, a wydawcy mang na pewno. Poniżej coroczna rozpiska przybliżająca tegoroczne wydania japońskiego komiksu (kolejność wydawnictw alfabetyczna):

Recenzja pierwszego tomu Mushishi od Hanami

Za nami premiera długo oczekiwanego pierwszego tomu „Mushishi”. Nie mogąc się doczekać, szybko udałem się do sklepu w celu odebrania swojego skarbu i od razu przeniosłem się do świata Robaków. „Mushishi – Zaklinacz Robaków” – jest mangą z czołówki japońskiego komiksu. Klasyk, który gości na półce niejednego Japończyka czy Amerykanina, dzięki wydawnictwu Hanami trafił do naszego kraju. Za mną pierwszy […]