Teoria o powstaniu życia w oceanach coraz bardziej prawdopodobna

150 kilometrów od Okinawy na Morzu Filipińskim Japońska Agencja Badań Morsko-Lądowych i Technologii (JAMSTEC – Japan Agency for Marine-Earth Science and Technology) oraz Instytut Badań Naukowych Riken spuścili na głębokość 1 000 metrów bezzałogową sondę w pobliżu kominów hydrotermalnych, aby zgłębić wiedzę o naturalnej elektrowni.

Zarejestrowano tam bardzo niskie napięcia sięgające setek miliwoltów.

„Jedna z hipotez głosi o dużym znaczeniu elektryczności na powstanie życia i ewolucji na naszej planecie. Odszukanie podobnego ekosystemu we wszechświecie może przyczynić się do nawiązania kontaktu z istotami pozaziemskimi” – skomentował pan Masahiro Yamamoto, członek zespołu badawczego z JAMSTEC.

Z dna morskiego uwolniona zostaje magma, która kominami hydrotermalnymi kieruje się ku górze. Obok kominów powstał rozbudowany ekosystem, utworzony przez liczne organizmy, które jako źródło energii wykorzystują rozgrzaną w ten sposób wodę.

Ów ekosystem został już dostrzeżony cztery dekady temu. Wówczas w 1977 roku powstała teoria o początku życia właśnie na dnie rozległych oceanów w pobliżu kominów hydrotermalnych.

Płyn hydrotermalny jest bogaty w m.in w siarkowodór, żelazo i miedź, a także w inne gazy i jony metali.

Bogata w wodór gorąca woda z łatwością przewodzi elektrony, a natleniona woda morska w naturalny sposób je odbiera. Na dnie dookoła kominów są siarczany, które są dobrymi przewodnikami.

Źródło ilustracji: Asahi Shimbun

Naukowcy wysnuli hipotezę, że zarejestrowane zjawisko elektryczności kilometr pod wodą, jest wytworzone przez wyładowanie elektronów z siarkowodoru, a następnie przenoszone przez minerały siarki do tlenu znajdującego się w wodzie.

Na takiej samej zasadzie działają ogniwa paliwowe, w których generowanie prądu odbywa się na zasadzie reakcji wodoru i tlenu.

Źródło: Asahi Shimbun

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *