Bohaterski czyn sześciolatka okupiony najwyższą z ofiar

W środę nad rzeką Abukuma w Koriyamie (prefektura Fukushimy) w godzinach popołudniowych bawiła się grupa dziesięciorga dzieci, wśród których znajdował się 6-letni Manato Tatsuta. W czasie niewinnych zabawach do rzeki wpadła trzylatka.

Na ratunek pośpieszył Manato wraz ze swoją o dwa lata starszą siostrą, ale całą trójkę porwał nurt rzeki. Obie dziewczynki znaleziono około 200 metrów dalej, a chłopca wydobyła grupa innych uczniów. Był oddalony o blisko 500 metrów od miejsca zdarzenia.

Trzylatka w stanie stabilnym pozostaje nieprzytomna. Siostra Manato czuje się dobrze i nie doznała poważnych obrażeń, jednak jej brat, mimo udzielonej mu pomocy szpitalnej, zmarł.

Chłopiec dwa tygodnie temu rozpoczął pierwszą klasę w szkole podstawowej, a jego dyrektor, pani Isao Watanabe, wyraziła ogromne ubolewanie nad tym, co się stało.

Koledzy i sąsiedzi bardzo dobrze wypowiadali się o Manato. Uczynny, pogodny i troskliwy; nie było z nim większych problemów.

„Widziałam go dziś wraz ze swoim synem, jak obaj wracali ze szkoły. Ciężko mi uwierzyć w to, co się stało. Nawet nie wyobrażam sobie tego, jak muszą czuć się jego rodzice” – wypowiedziała się jedna z matek kolegi sześciolatka.

Źródło: The Japan Times

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

11 − 1 =