Hayao Miyazaki pracuje nad mangą?

Dyrektor generalny Studia Ghibli, pan Toshio Suzuki, wspomniał o Hayao Miyazakim w niedawnej konferencji prasowej. Pan Miyazaki, który na początku września oznajmił, że kończy przygodę reżyserską (czytaj: Hayao Miyazaki: „Odchodzę” [WIDEO]), ponoć wolny czas poświęca temu, co kocha najbardziej – rysowaniu.

„Chyba coś opublikuje. Od zawsze ciągnęło go do rysunków. Czuł się w tym jak ryba w wodzie” – napomniał o swoim poprzedniku Suzuki. Miyazaki znany jest ze swojego zamiłowania do historii, co zdarzało mu się przeplatać w nakręconych przez niego filmach.

Ciągnięty za język pan Toshio Suzuki, zapytany o m.in. o Jidaigeki (najburzliwszy okres w dziejach Japonii trwający od 1603 do 1868 roku) odpowiedział: „Rysuje coś w tej tematyce, ale nie chcę mówić o tym więcej, zatem zakończmy, proszę, tę dyskusję. Jeszcze Hayao się na mnie zezłości”.

Pojawiły się głosy, że może być to rodzinny projekt, bowiem Goro, syn Miyazakiego, planował w zeszłym roku stworzenie tytułu obsadzonego w erze Edo, gdzie znalazłoby się miejsce na fakty historyczne, jak i fikcję autora.

Na razie wszystko jest trzymane w tajemnicy, ale tę rewelację warto mieć na uwadze i śledzić następne informacje. Gdyby ostatecznie Hayao Miyazaki wydał mangę w realiach średniowiecznej Japonii, byłaby to jego pierwsza jego pozycja umiejscowiona w czasie przed XX wiekiem.

Źródło: Yahoo

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

4 + 14 =