Liznął i uderzył 11-latkę, bo „się nakręcił” [WIDEO]

Tokijska policja poinformowała wczoraj, że do aresztu trafił pan Ryuichi Ishida w związku ze zdarzeniem z 7 marca.

Około 16:30 w bloku w dzielnicy Adachi 41-latek zaszedł uczennicę piątej klasy szkoły podstawowej od tyłu, kiedy ta wchodziła do klatki. Nachylił się i polizał jej lewy policzek. Co więcej, zaczął dotykać pośladki 11-latki.

Wystraszona dziewczyna podniosła krzyk. Mężczyzna w panice uderzył ją dwukrotnie w głowę, po czym zbiegł z miejsca zdarzenia. Uderzenia były na tyle mocne, że guzy zeszły dopiero po tygodniu.

Pan Ishida, który nie miał stałego miejsca pracy i imał się prac tymczasowych, przyznał się do napaści na piątoklasistkę. „Jak wypiję to i się nakręcam. Lubię dotknąć tu i ówdzie babeczkę” – przyznał śledczym.

Sprawcę molestowania udało się zidentyfikować dzięki nagraniu z monitoringu. Na materiale widać, że mężczyzna przynajmniej od 100 metrów szedł za swoją ofiarą.

Źródło: Nippon News Network

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

10 + 18 =