Nieznany utwór Kenjiego Nakazawy, autora Bosonogiego Gena, odnaleziony i odczytany przez wdowę

Kilka zwrotek nieznanej do tej pory liryki zmarłego w grudniu autora mangi „Hadashi no Gen” („Bosonogi Gen”), pana Kenjiego Nakazawy, znalazła jego żona w domu w Hiroszimie.

Werset 4 czerwca o 17:30 czasu lokalnego odczytała wdowa po Nakazawie, pani Misayo, na uroczystości 40-lecia istnienia Shounen Jumpa organizowanej w Hiroszimie.

Tytuł to „Hiroshima: Ai no Kawa” („Hiroszima: Oda do Rzeki”). Składa się z czterech wersów, a całość skupia się wokół rzeki Ota, znajdującej się w Hiroszimie – mieście pokoju, pełnym dramatycznej przeszłości, ale kroczącym naprzód.

Poniżej część trzeciej zwrotki w kanji, rōmaji i w polskim przekładzie:

愛する 我が 子 に 頬 ずり し
姿 川面 に 写す 日々
誓お う よ 川 に 向って
怒り 、 悲しみ 、 優し さ を

Aisuru ware ga ko ni hou zuri shi
Sugata kawadzura ni utsusu hibi
Chikaou yo kawa ni mutte
Ikari, kanashimi, yasashisa o

Znów cofam się do miłości dziecięcych lat
Do rzeki odbijającej każdy dzień
Niech będzie nam świadkiem
Złości, cierpienia i dobroci także

Wdowa potwierdziła, że utwór napisany został sześć lat temu w szpitalu w trakcie rekonwalescencji po zabiegu chirurgicznym. Pana Nakazawę skłonili do tego przyjaciele z dzieciństwa, którym zależało na piosence o Hiroszimie. Na razie nie wiadomo, czy powstanie taka piosenka.

„Wielu z nas pokochało Bosonogiego Gena, który budzi nasze wspomnienia i uczuciach tamtych lat. Mąż lubił muzykę. Teksty piosenek i parodii pieśni często umieszczał w swoich pracach. Muzyka często mu towarzyszyła w życiu” – podzieliła się wdowa, pani Misayo Nakazawa.

„Hadashi no Gen” został wydany w Polsce nakładem wydawnictwa Waneko. Seria składa się z 10 tomów i jest zbiorem przeżyć dorastającego chłopca, który musi sobie radzić po wybuchu bomby atomowej w Hiroszimie.

Źródło: Mainichi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

12 − nine =