Nowości z Japonii

Sierpień, czyli wakacyjny okres w pełni, czyli… NUDA. Długo musiałem czekać, aż uzbieram te ciekawsze wiadomości, które warte były zapisania, ale w końcu się udało i oto przed Wami nowinki ze Świata M&A bądź z nim powiązanie…

Światowej sławy reżyser James Cameron („Tytanic”, „Terminator”), na łamach MTV wyznał, iż jest zainteresowany wyreżyserowaniem filmu bazującego na mandze „Gunnm” (znana bardziej jako „Battle Angel Alita”). Spekuluje się, że użyta będzie zaawansowana technologia, przypominająca tą z filmu „Beowulf”. „Gunnm” wydawana była w Japonii w latach 1997 – 2006 i składa się na nią 9 tomów. Z gatunku jest to cyberpunk / akcja. Dodatkowo powstały dwa filmy OAV. Panie James, powodzenia!

Znamy już głównego odtwórcę w najnowszym filmie Kenjiego Yokoi, bazującym na mandze Hiroshiego Mutō – „Kyō kara Hitman”. Będzie nim Shinji Takeda, znany aktor i muzyk. Co ciekawe, skomponował już ścieżkę dźwiękową, którą w tym filmie usłyszymy. A co do samej mangi, to „Kyō kara Hitman” wydawany był od 2005 roku i do tej pory skompletowano trzynaście tomów. Gatunkowo to kryminał, sensacja i akcja. Obecnie jest w pierwszej 220 najlepszych mang w Japonii.

Ranking najlepiej sprzedających się filmów animowanych i anime z okresu 27.VII-2.VIII (wybrane):
1. Kara no Kyoukai – The Garden of sinners (wersja limitowana) [Wydano: 51,562 Sprzedano: 51,562]
2. Ponyo on the Cliff by the Sea [Sprzedaż: 22,897]

7. K-ON! Vol. 1 [Sprzedaż: 7,949 (tyle samo wydano)]
8. Dragonball: Evolution (Special Edition DVD) [Sprzedaż: 6,958]

13.Madagascar 2 (Special Edition) [Sprzedaż: 6,443]

19. TV Animation Bleach 5th Anniversary Box [Sprzedaż: 4,732 (tyle samo wydano)]

23. Eden of The East Vol. 1 [Sprzedaż: 4,394]

Popularna ostatnimi czasy seria „K-ON! doczekała się wydania na dyskach blu-ray. Niby nic w tym dziwnego, wszak jest to bardzo popularny nośnik, ale po kilkunastu dniach sprzedaży, wersja ta wspięła się na drugie miejsce najlepiej sprzedających się serii! Dokładna liczba waha się nieco ponad 33 tys. sprzedanych kopii, ale znając zapędy Japończyków, ta liczba już jest dużo wyższa. Dla porównania, wersja DVD rozeszła się w granicach 8 tys. nośników.

Miłą niespodziankę sprawił Shonen Jump. Ten wydawca na swojej oficjalnej stronie http://jump.shueisha.co.jp zamieścił oryginalne skany pierwszych (i w zamiarze dalszych) rozdziałów swoich hitów m.in. „One Piece”, „Bleach”, „To Love-Ru”, „D.Gray-man”, „Bakuman” czy tak kochany „Naruto”. Pozycji jest ponad 30, a dodane też będą inne tytuły, jak „Dragon Ball” czy „Death Note”! Aby w pełni się tym cieszyć, winno znać się japoński na poziomie… Światowym 🙂 Można też inaczej na to spojrzeć, niż na miłą niespodziankę. Coraz więcej jest serwisów oferujących skany mang. I tu nie chodzi o te, które przetłumaczone są na angielski, rosyjski czy polski, bo to japońskim producentom nie przeszkadza, że ich produkty są w ten sposób powielane, ale przyczyną jest właśnie coraz łatwiejszy dostęp do tzw. RAW-ów, czyli skanów z pozostawionym japońskim tekstem. Zaczyna spadać (choć nie drastycznie) ilość sprzedawanych tomików, a młodzi pasjonaci częściej wybierają wygodną formę elektroniczną. Jakby na to nie patrzeć, to i tak jest to miły „dar” od SJ.

Aniplex i TV Tokio pracują nad enigmatycznym projektem „Anime no Chikara”. Prawdopodobnie nie będzie to anime jako takie, lecz… No właśnie. Nikt nic dokładnie nie wie bądź nie chce powiedzieć. Nazwę projektu możemy przetłumaczyć na „Siła anime”, ale i taka nazwa nie wiele nam mówi. Pewne jest, że cały ten projekt ujrzymy gdzieś w połowie stycznia następnego roku. Postaram się uważnie śledzić całe te przedsięwzięcie, bo mnie dość mocno zaintrygowało, i informować Was na bieżąco.

W comiesięcznym rankingu na najlepszą mangę, na pierwsze miejsce wskoczyła seria „Onani Master Kurosawa” notując awans o dziesięć oczek. Utrzymywana w klimatach psychologicznych z nutką dramatyzmu i romansu seria, podbija serca Japończyków. Mimo iż zakończyła się tydzień temu, a zaraz po niej wydano rozdział ekstra, to ślad po niej nie zanika, wręcz przeciwnie. Jak widać, artystka Maki Yōko musiała na koniec dać fanom niezły zastrzyk wrażeń, skoro oceny na stronach o tematyce M&A nie schodzą poniżej 9,5. Kolejne miejsca zajęły: „Kare wa Tomodachi”, „Zettai Heiwa Daisakuse”n, „Anedok”i i zamykający pierwszą piątkę Onidere”.

To na razie tyle ^^ Oj mało się dzieje, mało…