Personant (oneshot)

Co robi tłumacz, gdy mu się nudzi a ma kupę roboty z innymi pozycjami?
-Olewa je i bierze się za inne!
A edytor w tym samym przypadku?
– … Dalej nic nie robi =_=

Tym krótkim dżołkiem, witam nową pozycję. A czemu takim? Przekonajcie się sami! Lejdis end dżentelmens:

Personant

Jakby ktoś się zastanawiał dlaczego przetłumaczyłem tę mangę, to odpowiedź jest krótka:

  • Spodobała mi się. Paradoksalnie pasuje do współczesnych realiów.
  • Najważniejsze – chciałem mieć jedną pozycję zakończoną ^.^

Nie jest to hit, raczej jedna z wielu, lecz ukryta problematyka jak najbardziej do mnie przemawia. Zachęcam do przeczytania i przejrzenia rysunków mangaki Komi Naoshiego. A zapowiada się bardzo obiecująco.

Zapomniałem wspomnieć, że jakaś grupka wcześniej zrobiła „Perso”. Tak więc macie dwie wersje do wyboru. Poza tym ta sama robi „Drifters”, co mi lekko zaburzyło harmonię pracy. Tak czy siak, ja tego nie odpuszczę. No pod warunkiem, że spełni me oczekiwania, bo jeśli okaże się gó*nem, to oleje to bez wahania 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

twenty − eleven =