Rosjanie chcą zakazu rozpowszechniania mangi Death Note

Grupa rosyjskich rodziców spod Uralu wystosowała do prezydenta Putina prośbę, by ten zakazał sprzedaży mangi „Death Note” w, jak to ujęli, trosce o bezpieczeństwo dzieci. 12-tomowa seria Tsugumi Ohby i Takeshiego Obaty oficjalnie weszła na rynek rosyjski w zeszłym roku i cieszy się ogromnym zainteresowaniem.

Za przykład złego wpływu komiksu służy wydarzenie z 20 lutego tego roku. Wtedy to w Jekaterynburgu piętnastolatka wyskoczyła z 13 piętra bloku, w którym mieszkała, zostawiając po sobie list pożegnalny, a obok niego rosyjskie wydanie „Notatnika Śmierci”. Śledztwo miejscowej policji nie wyklucza powiązania samobójstwa nastolatki i mangi.

Zatroskani rodzice, w tym ci nastoletniej samobójczyni, chętnie widzieliby zakaz sprzedaży nie tylko samego „Death Note”, ale również innych książek, komiksów i filmów o tematyce życia i śmierci, bowiem ten newralgiczny punkt może źle odbić się na psychice małoletnich.

To nie pierwszy przypadek z „Notatnikiem” w roli głównej. W USA i Chinach zakazano noszenia charakterystycznego notesu, imitacji tego z serii. Wcześniej wiele dzieci i młodzieży miało w nim zapisane nazwiska osób, które chętnie widzieliby martwe.

Póki co nie ma oficjalnej odpowiedzi Kremla, ale pozytywne rozpatrzenie takiej prośby jest mało prawdopodobne.

Źródło: Jiji News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

cztery + 8 =