Smok przeistacza się w węża – rok 2013

Za kilkadziesiąt godzin pożegnamy rok 2012 zwany rokiem Smoka. Latający gad spada na ziemię stając się zwinnym, energicznym i cwanym wężem, zwiastującym rok 2013.

Jak minął ten czas, niech każdy odpowie sobie sam. Popularność M&A w Polsce to maleje (rezygnacja Egemontu z dalszego wydawania mang, całkowity brak wydań anime, odwoływane konwenty), to rośnie (zapowiedzi nowych tytułów komiksów, więcej anime w telewizji). Na świecie nie zmieniają się preferencje gatunkowe – króluje Madoka i nastki w czołgach. A podziemie (fansuby i skanlacje) prze do przodu.

Rok Węża - 2013

W nadchodzącym nowym roku każdemu z Was życzę dogonienia „tego czegoś”. Można mieć wszystko – tytuły naukowe, pracę, pieniądze, drugą połówkę itd., ale zawsze, ale to zawsze jest coś, co nam umyka. Może być to drobiazg, a jednak czujemy niedosyt. Staramy się ze wszystkich sił, potrafimy przewrócić świat do góry nogami, zdobywamy nieosiągalne, a to ciągle w nas siedzi. To „coś”, przez co czujemy się mniej warci, niż naprawdę jesteśmy.

W Chinach, Japonii oraz innych krajach azjatyckich, dalej spogląda się na kalendarz księżycowy. W nim każdy rok ma przypisaną postać zwierzęcia (jeśli smoka też zaliczyć do zwierzyny). Od 10 lutego 2013 nastanie Rok Węża, który zakończy się 31 stycznia 2014 r. Osoby urodzone w latach 1917, 1929, 1941, 1953, 1965, 1977, 1989, 2001 oraz nadchodzącym są wężami. Osoby te są inteligentne, mają rękę do interesów oraz są skąpe, egoistyczne i zarozumiałe. Niemniej węże sprawdzają się w roli duszy towarzystwa, a ich siła opiera się na głównie na samodzielności. Są nieufne, zaborcze i ambitne. Z trudem przełykają gorycz porażki. Posiadają piękne wnętrze, a nierzadko fizycznie są bardzo pociągające. Znak węża zapisujemy następująco: (czyt. hebi) i (czyt. mi) – znak chiński, ale również wykorzystywany w Japonii.

Wąż w śnie jest różnie interpretowany, w zależności od kontekstu. Goniący nas wąż jest oznaką szczęścia. Czarny wąż zwiastuje narodziny córki, a szary – syna. Osaczające węże oznaczają jakąś zmianę. Mężczyzna śniący o jednym wężu to zapowiedź nawiązania znajomości z kobietą.

Bardzo popularna jest legenda o Białym Wężu, która doczekała się kilku piosenek, filmów, seriali, spektakli teatralnych oraz operowych.

Bai Suzhen (Biały Wąż) i Xiao Qing (Zielony Wąż) mimo swej pierwotnej postaci węża, przemieniły się w piękne niewiasty. Pewnego dnia obie spacerowały wzdłuż jeziora Zachodniego, kiedy to na Złamanym moście ujrzały przystojnego mężczyznę. Zainteresował je tak bardzo, że zaczęły za nim podążać. Damy szybko straciły dobry humor, bowiem na ich głowy zaczęły spadać zimne krople deszczu. Wtenczas ktoś wyciągnął nad nie parasol i oszczędził kobietom przemoknięcia. Tą osobą był zauważony wcześniej mężczyzna, a nazywał się on Xu Xian.

Między Bai Suzhen i Xu Xian wyraźnie zaiskrzyło, czego następstwem były kolejne spotkania. Para pobrała się. Otworzyli punkt medyczny i pomagali najuboższym w chorobie, nie biorąc za to żadnego wynagrodzenia. Miłość kwitła, oboje wiedli spokojne i szczęśliwe życie. Jednak znalazł się ktoś, komu to bardzo przeszkadzało – mnichowi Fa Hai. Świątynię Jinshan odwiedzało coraz mniej pielgrzymów, a to za sprawą Białego Węża, której moc uzdrawiana była niezwykle skuteczna.

Mnich przybył do miasta i na własne oczy ujrzał kobietę, która leczyła ludzi. Nie minęło dużo czasu, a Fa Hai odkrył kim naprawdę jest – wężem w ludzkiej skórze. Zaprosił więc Xu Xiana do świątyni i przekazał mu te słowa: „Twa małżonka jest wężem udającym kobietę. Jeśli od niej nie uciekniesz, zje cię!”. W odpowiedzi usłyszał: „Żona moja troskliwa jest, dobra i kochająca. Nawet jeśli jest wężem, to nigdy mnie nie skrzywdzi. Sam też nie mógłbym jej tego uczynić, bowiem obecnie jest przy nadziei”.

Wściekły zakonnik uwięził Xu w świątyni, a nieświadoma Bai czekała na męża kilka dni. Kiedy dowiedziała się, że jej ukochany został zniewolony, wspólnie z Xiao Qing ruszyły do klasztoru. Rozpoczęła się walka między Bai Suzhen i Fa Haiem. Biały Wąż użyła zaklęcia, przez które cała świątynia Jinshan została zalana, a potężne fale uderzały o górę, na której się znajdowała. Mnich zdjął habit czyniąc z niego bezpieczną wysepkę. Woda podnosiła się, ale i bezpieczna przestrzeń mnicha pięła się ku górze. Bai toczyła zaciekły pojedynek, mimo że jej ciąża uniemożliwiała jej rozstrzygnięcie go na swoją korzyść.

Wykorzystując niemoc Bai Suzhen, Fa Hai poskromił ją i zamknął pod pagodą Lei Feng. Xiao Qing uszła z życiem. Dalej praktykowała magię gdzieś w górach, a po kilku latach stawiła czoła mnichowi, ostatecznie go pokonując, zmuszając Fa do wpełźnięcia do odwłoku kraba. Bai Suzhen i Xu Xian mogli ponownie być razem. Oboje ponownie spotkali się na Złamanym moście i żyli długo i szczęśliwie.

Powyższa opowieść ma kilka wersji. Są takie, które uśmiercają Xu Xiana i Fa Haia, a Xiao Qing uwalnia Białego Węża po walce ze strażnikami pagody. W innej to syn Xu i Bai uwalnia matkę. Ale Legenda o Białym Wężu, jakiej by nie przyjąć wersji, i tak jest jedną z najpopularniejszych w Chinach.

SZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU! DOBREJ ZABAWY, POMYŚLNOŚCI I WYTRWAŁOŚCI W NOWYCH 12 MIESIĄCACH!

Rycina z Xu Xian oraz Białym i Zielonym Wężem (pierwsze spotkanie).
Rycina z Xu Xian oraz Białym i Zielonym Wężem (pierwsze spotkanie).

Źródło legendy: http://www.seeraa.com/china-culture/baishezhuan.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

twelve − 7 =