Stacje paliwa wodorowego w Japonii do 2020 roku

W styczniu tego roku w Davos zawarto porozumienie w sprawie energetyki wodorowej jako paliwa przyszłości. Sygnatariuszami były oczywiście firmy z branży motoryzacyjnej, paliwowej oraz energetycznej, jak Alstom, BMW, Honda, Shell czy Toyota. Japończycy bardzo poważnie potraktowali wizję wyparcia ropy na rzecz wodoru. Jedenaście japońskich firm podpisało umowę dotyczącą planu działania powstania stacji zapatrującej w to paliwo na swoim rynku.

W stanie Michigan tamtejszy General Motors oraz Honda współpracują nad budową silników bazujących na wodorowych ogniwach paliwowych. Mimo że samochody z nimi są w ciągłej sprzedaży, popyt na nie nie rośnie liniowo. Czynnikiem hamującym jest przede wszystkim dostęp do paliwa.

Jedenaście japońskich firm postanowiło do 2020 roku zrealizować cel, jakim jest wybudowanie w całym kraju 160 stacji do tankowania wodoru. W planach jest również pojawienie się na drogach do tego samego roku 40 000 samochodów opartych o silnik wodorowy.

Zaangażowane w projekt są JXTG Nippon Oil & Energy, Tokyo Gas, Development Bank of Japan, Idemitsu Kosan, Toho Gas, Air Liquide Japan, Toyota Tsusho Corporation, Iwatani Corporation, a także Honda, Nissan oraz Toyota.

Każda z firm będzie miała inny wkład w rozwój technologii wodorowej – zapewnienie finansowania, infrastrukturę, ciągłość w dostępie do pojazdów, odpowiednią promocję, nadzór nad kolejnymi etapami itp.

Także i polska firma ma wkład w rozwój układów wodorowych. 29 marca Ursus zaprezentował autobus miejski, napędzany silnikiem elektryczno-wodorowym. Pojazd będzie produkowany w Lublinie.

Źródło: GreenCarReports.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

sixteen − 14 =