Szybkim okiem na Japonię

Za obywatelami z Kraju Kwitnącej Wiśni kolejny, męczący weekend. Poniżej najciekawsze informacje z ostatnich dni.

W piątek, w prefekturze Kanagawa, policja ogłosiła zatrzymanie 28-letniego mężczyzny, który oskarżony został o domniemane molestowanie 30-letniej kobiety. W czasie jazdy pociągu na trasie stacji Zama i Ebina, mężczyzna, jak się później okazało nauczyciel, obmacywał kobiecie piersi kiedy ta spała. Napastnika złapali przypadkowi pasażerowie na końcowej stacji po nawoływaniu kobiety o pomoc.

W jednym z parków w Osace, dokładnie w Higashikozu, w niedzielny poranek około 7:30 czasu lokalnego, pracownik służby oczyszczania miasta dokonał przerażającego odkrycia – odciętą głowę i szczątki nóg. Jak podaje NHK były to obie, lecz niekompletne nogi, ucięte między kostką a kolanem. Całość wsadzona była w metalowe wiadro owinięte czarnym workiem. Policja zapowiedziała, że w poniedziałek odbędzie się autopsja, która wyjaśni m.in. jak długo członki znajdowały się w tym miejscu. Więcej szczegółów nie ujawniono, za to na angielskiej wersji Wikipedii już ten fakt odnotowano.

Do absurdu doszło w japońskich kinach. „HOP” – wielkanocna (!) komedia familijna, która miała kinową premierę w okolicach kwiecień-maj czyli okresu świątecznego, zawita do Japonii 19 sierpnia. Jako ciekawostkę warto zaznaczyć, że praktycznie nikt tam nie obchodzi chrześcijańskiego święta i Japończykom trudno byłoby nastawić się na odbiór, toteż jako chwyt marketingowy wykorzystano zmianę nazwy na „Fabryka słodkości wielkanocnego zajączka”.

Południowokoreańskie LG i japońskie Sony zawiesiły walkę o patenty. W oświadczeniu LG czytamy: „LG i Sony osiągnęły porozumienie i obie firmy zgodziły się na wspólną licencję”. Rzecznik japońskiego giganta, pan Keita Sanekata, potwierdził ugodę dotyczącą formatu Blu-ray, telefonów komórkowych i telewizorów. Nie ujawnił jednak szczegółów, ale podkreślił, że wszystko sprowadza się do umowy licencyjnej, zezwalającej na wykorzystanie dóbr podmiotu A przez podmiot B. Obie firmy bardzo ostro skarżyły się wzajemnie i USA, i w Europie. Znaczna część pozwów dotyczyła wyższej technologii.

Japońskie upały uśmierciły już 4. osoby, a ponad 900. trafiło do szpitali. Słupek rtęci osiągnął ponad 35. kresek w ciągu trzech dni – poinformowały w piątek media. W związku z marcową tragedią, na wskutek której poważnie ucierpiały reaktory jądrowe w Fukushimie, rząd zalecił oszczędzanie energii. Ponad 66% japońskich elektrowni nadal jest w stanie uśpienia, a w kraju odłączanych jest co raz więcej klimatyzatorów.

Japoński rząd po konsultacjach z Ministerstwem Środowiska ogłosi w poniedziałek nową ustawę ws. bezpieczeństwa atomowego. Obecny skład Agencji Bezpieczeństwa Przemysłu Nuklearnego był głośno krytykowany za zbyt ścisłe przywiązanie do przemysłu jądrowego, który podlega Ministerstwu Gospodarki, Handlu i Przemysłu, które to właśnie tę energię promują. Yukio Edano, szef Sekretariatu Rady Ministrów, odniósł się do tego następująco: „Oczekujemy partnerstwa ze strony Agencji Ochrony Środowiska, ponieważ prawy środowiska naturalnego i energii atomowej są bardzo ze sobą powiązane”.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy sugeruje, by Japonia podniosła stopę podatkową. Rośnie zadłużenie kraju, a ludność się starzeje, zatem rosą wydatki na opiekę. Możliwe, że udałoby się nawet obniżyć deficyt. Sondaże pokazują, że Japończycy nie przyjęli by tej wiadomości negatywnie, bo doskonale zdają sobie sprawę z obecnej sytuacji – podaje Washington Post.

Od marcowego trzęsienia ziemi zamknięto 39 z 54 reaktorów. Instytut Energii Atomowej szacuje, że jeśli ten trend utrzyma się do jesieni i dalej będzie ograniczona dostawa prądu, to w przyszłym roku może go już całkowicie zabraknąć, co spowoduje stratę Japonii w wysokości 98 mld. $. Jeszcze przed tsunami 30% zapotrzebowania pochodziło właśnie w elektrowni atomowych, a do 2030 r. miało to być 50% – zapowiadał wówczas premier Naoto Kan. Obecnie trwają systematyczne apele do społeczeństwa o zmniejszanie zużycia energii elektrycznej.

Ponad 400 rodzin będzie domagać się 1,2 mld. jenów zadośćuczynienia od TEPCO za opuszczenie swoich domostw w Fukushimie, kiedy to wielka chmura pyłu radioaktywnego zmierzała ku stolicy. Nowe wytyczne rządu zaleciły kategoryzację poszkodowanych. Od tego, jak duże one będą, mają zależeć straty finansowe i emocjonalne, które nadszarpnięte zostały podczas tragicznego trzęsienia ziemi. Tak więc przedsiębiorcy, hotelarze, restauratorzy i inny, którzy stracili swój dobytek, ponieśli straty z powodu odwołanych rezerwacji, farmerzy, których pola i bydło zostało napromieniowane, wszyscy mają prawo do odszkodowań. TEPCO wyraźnie potwierdziło, że zamierza trzymać się sztywno wytycznych rządu.

Źródła: forbes.com, japantoday.com, japantimes.co.jp, newsonjapan.com, washingtonpost.com, yahoo.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

3 + 11 =