Summer Wars – recenzja pierwszego tomu od Waneko

Kilka dni temu miała miejsce premiera pierwszego tomu „Summer Wars”. Za realizację odpowiedzialne jest Waneko, zatem wydawnictwo z bogatą historią i jeszcze bogatszą listą opublikowanych tytułów. Jak wyszedł im początek serii, którą przetłumaczyłem kilka lat temu i czy w ogóle warto sięgnąć po tę pozycję? Odsyłam do artykułu Summer Wars – recenzja pierwszego tomu od Waneko.

Drifters – tom pierwszy od J.P.F – recenzja

Stało się! Dwa tygodnie po oficjalnej premierze, pierwszy tom mangi „Drifters” nareszcie w mojej kolekcji! Warto było czekać. Odsyłam do recenzji, bo aż mnie palce świerzbiły, co by tu napisać. Nie ma nic przyjemniejszego, niż mieć w ręce mangę, nad którą spędziło się trochę czasu tłumacząc ją i czytając. „Drifters” od pana Kouty zadebiutował w 2009 roku w magazynie „Young King Ours”. Nie od razu zyskała na popularności. Ten proces był długi i powolny tak samo, jak ukazywanie się kolejnych rozdziałów. Mamy połowę 2016 roku, a do tej pory ukazało się pięć tomów w Japonii (59 rozdziałów) i pierwszy tom w Polsce. Panie Kouta, ja kiedyś Pana uduszę… Ciąg dalszy w artykule „Drifters – tom pierwszy od J.P.F”.

Amsal – recenzja koreańskiego zamachu

Kilka dni temu miałem przyjemność zapoznania się z zeszłorocznym filmem pana Dong-hun Choia, który zebrał całą masę nagród. „Amsal”, bo o nim tu mowa, to historia trojga zamachowców, należących do koreańskiego ruchu oporu, którzy mają za zadanie zlikwidowanie japońskiego generała i tym samym dać znać, że Koreańczycy nie będą tolerowali japońskiej okupacji. Jak to się zakończyło? Zapraszam do zapoznania się z moimi odczuciami.

Doubt – recenzja pierwszego tomu od JPF

Zaczynając tłumaczyć „Judge” (pl. „Osąd”, do przeczytania tutaj), w głowie miałem poprzednika – „Doubt”. Nie ukrywam, że obie serie przypadły mi do gustu, a z racji tego, że jedno z polskich wydawnictw postanowiło wydać preludium serii o „Króliczej grze”, nie pozostało mi nic innego, jak po nie sięgnąć.

Wakacyjny cykl artykułów cz. 3

Połowa wakacji za nami. Japończycy bawią się w najlepsze, a nam pozostaje jedynie obserwować ich atrakcje na zdjęciach czy filmikach. 28 lipca miało miejsce jedno z ważniejszych wydarzeń w Tokio – Sumidagawa Hanabi Taikai. Jest to dosłownie piorunujące święto, którego my możemy tylko pozazdrościć. Przed Wami trzeci wakacyjny artykuł pt. „Sumidagawa Hanabi Taikai – rozświetlone niebo nad Tokio”. Zapraszam!

Wakacyjny cykl artykułów cz. 2

Mimo że tornada sieją spustoszenie, z nieba spada grad wielkości piłek golfowych i co półgodziny zmienia się pogoda ze słonecznej na pochmurną, to wciąż mamy lato, które według zapowiedzi da nam się jeszcze we znaki. Póki co zachęcam wszystkich czytelników do zapoznania się z najnowszym artykułem pt.: „Kingyo sukui – jak złowić i nie dać się złowić”. To drugi po „Kakigōri – lodowy deser” artykuł przygotowany specjalnie na wakacyjną porę. Miłego czytania!

Wakacyjny cykl artykułów cz. 1

Lato! Laaatoooo! Lato wszędzie… Pamiętacie tę piosenkę? Upalne dni nadeszły, a kto nie ma możliwości, by cały dzień przesiedzieć w swojej lodówce, powinien swój wzrok skierować ku Japonii. Przez cały okres wakacyjny postaram się częściowo przybliżyć Wam zwyczaje panujące podczas „piekła na ziemi”. Na pierwszy ogień – kakigōri! Nie wiesz, co to jest? Odsyłam do artykułu „Kakigōri – lodowy deser”. Gorąco zachęcam do czytania i podzielenia się swoimi sposobami na upał.

Kolejny artykuł? Oł jes!

„Jak Japończycy śmieją się w sieci?” to drugi, autorski artykuł dodany w tym miesiącu. Tym razem dowiecie się nieco więcej o obyczajach panujących w japońskiej sieci, które w pewnej sferze bronią się przed zachodnimi trendami. Zachęcam do przeczytania.