Japonia nie taka otwarta na cudzoziemców

Mimo że trend w Europie promujący multikulturowe środowisko wciąż króluje, to są miejsca, gdzie sceptycznie patrzy się na przybyszów. I nie chodzi tylko o nastroje społeczeństwa, a o stanowisko rządzących. Tym miejscem od setek lat jest Japonia. W kraju samurajów trudno o pracę osobie z zewnątrz, bowiem, podobnie jak w Stanach Zjednoczonych, patrzy się na to, co taka osoba może wnieść. A więc unikalne wykształcenie, doświadczenie w aktualnej niszy na rynku i w świecie nauki, rzadkie cechy społeczne.