Wody przybywa, Japonii ubywa

W piątkowym raporcie przedstawionym przez Ministerstwo Środowiska, wyrażona została obawa przed podtopieniami, jakie grożą Japonii. Wszystkiemu winne jest globalne ocieplenie, przez które poziom rzek stale rośnie, a jak obliczyli naukowcy, do końca XXI wieku aż czterokrotnie częściej może dochodzić do powodzi.

Już teraz stały wzrost wody w Oceanie stopniowo zalewa Kraj Kwitnącej Wiśni, a na przestrzeni następnych dziesięcioleci, najbardziej będą zagrożone okolice Tokio, Osaki i wyspy Ise, gdzie pod wodą może znaleźć się aż połowa terenu.

Jak wynika z raportu, ogólny wzrost temperatury może podnieść się od 2,1 do 4 stopni Celsjusza do końca 2100 roku w porównaniu z temperaturami z okresu końca ubiegłego wieku. O ile dokładnie podniesie się temperatura będzie zależało od tego i czy w ogóle ludzie będą walczyć z globalnym ociepleniem klimatu.

Konkluzje Ministerstwa Środowiska skupiają się wokół ewentualnych skutków na jakie narażony jest kraj wobec problemu stale podwyższającej się temperatury. Za dwa lata, w marcu 2015 roku rząd Japonii ma ogłosić plan zminimalizowania szkód wywołanych przez problem ocieplenia.

Źródło: The Japan Times

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

dwa × dwa =