Yoshiyuki Tomino negatywnie o przyszłości animacji

21 marca na tokijskim Festiwalu Sztuki Animacji wywiadu udzielił pan Yoshiyuki Tomino – reżyser i scenarzysta takich serii jak „Astro Boy”, „La Seine no Hoshi” oraz „Mobile Suit Gundam”. Wzbudził on ogromne poruszenie dzieląc się swoimi przemyśleniami odnośnie dalszego rozwoju animacji.

Przyszłość animacji? Brak. Nie ma dla niej przyszłości, jeśli utrzymają się obecne trendy! Powstały szkoły animacji, które tworzą zawodowców z klapkami na oczach. 40 czy 50 lat temu studio animacji tworzyli ludzie, którzy do końca nie wiedzieli czym jest anime, ale swoje dzieła tworzyli z pasją, ukrywając w nich pewien „realizm”. Gdy zrobiono z tych zapaleńców profesjonalistów, zatracili oni przywilej swobody.

Takie twory jak chociażby YouTube pozwala odgrodzić się od pozostałych, daje możliwość wyrażenia siebie, ukazania swojej pracy. Nazywam to „pamiętnikiem swoich osiągnięć”, ale to tylko namiastka prawdziwej sztuki. To ma być przyszłość animacji? Nie, to jej kres.

Produkcje typu Disney? Jeśli dopuszczamy do siebie tylko produkcje spod studia Disneya, w naszych głowach kreowany jest jeden jedyny schemat wyglądu animacji, Inne odrzucamy. Zgodzicie się, że to nie najlepiej rzutuje na przyszłość animacji. Kiedyś było inaczej.

Cały wywiad w języku japońskim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

2 × five =