Zaostrzone prawo w Japonii

Z dniem 1 stycznia 2010 roku, wchodzi w życie ustawa wzmacniająca autorytet praw autorskich. Japoński parlament dodał poprawki, które potępiają świadome, nielegalne pobieranie plików, jak i ich rozpowszechnianie bez autoryzacji. Z drugiej strony nie ma wzmianki o możliwych konsekwencjach za takie działanie. Dodatkowo nie uwzględniono transmisji strumieniowej.

Japonia wyraźnie chce pokazać (prawdopodobnie USA), że respektuje prawa autorskie, o które walczą wielkie korporacje muzyczne, filmowe i rozrywkowe. Problem w tym, że to wszystko robione jest pod publiczkę i na odczepnego. Japonia od la utrzymuje się w pierwszej piątce „najaktywniejszych” internautów.