Zarejestrowano ziewającego delfina. Pod wodą. Po raz pierwszy! [WIDEO]

Doktorantka Uniwersytetu Mie będąca na trzecim roku, pani Akiko Enokizu, zarejestrowała po raz pierwszy w historii ziewającego delfina znajdującego się pod wodą. Jej obserwacja może przyczynić się do zmiany definicji tego fizjologicznego procesu.

Doktorantka przygotowująca rozprawę doktorską dotyczącą ziewania u ssaków, obserwowała trzy delfiny butlonose, pływające w oceanarium Minamichita Beachland, przez dwa tygodnie. Ich ruchy i zachowanie rejestrowane były przez kamery.

Chcę sprawdzić, czy u orek oceanicznych, manatów i innych ssaków morskich również występuje odruch ziewania, podczas gdy są pod wodą. Ponadto chcę poznać przyczynę, dlaczego zwierzęta w ogóle ziewają – zdradziła doktorantka.

Sam odruch ziewania nie jest jednoznaczny i nie do końca wiadomo, czemu ma służyć. U ludzi pojawia się przy zmęczeniu, stresie, niedotlenieniu. Coraz więcej badań wskazuje, że odruch ten pomaga schłodzić mózg, a także komunikować stan emocjonalny. Niemniej definicja brzmi z grubsza tak: czynność mimowolna, która rozpoczyna się powolnym otwarciem ust przy wdechu, po którym następuje faza maksymalnego rozchylenia, a kończy się krótkim wydechem i zamknięciem ust. Badacze z Mie wykazali, że ziewanie nie musi pociągać za sobą etapu wymiany gazowej.

Ponadto przynajmniej pięciokrotnie uchwycono, jak delfin powoli otwierał i zamykał dziób, płynąc bardzo spokojnie z półotwartymi oczyma. Według pani Enokizu, to zachowanie mogło być wzorem dla ziewających pod wodą zwierząt.

Mimo że delfiny łapią oddech na powierzchni (nawet gdy śpią), to nie udokumentowano ich ziewnięcia nawet w wynurzeniu. Historyczne ujęcie możecie ujrzeć poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

jeden × cztery =